Święta...



Razem z płomykiem tej świecy trwa nadzieja. Trzeba uważać, by podmuch wiatru nie był zbyt silny.

Andy, nigdy nie gaśnij. Proszę.

Andy 01.05.2007, 19:24

nie zgasnę. Ale boję się, że ktoś mnie kiedyś zdmuchnie.